W sobotę, 30 stycznia 2016 r. 106-osobowa grupa parafian (dwoma autokarami) na czele z ks. Tomaszem - przy pięknej pogodzie - udała się na pielgrzymko-wycieczkę do Ludźmierza i Zakopanego.

Z Kostomłotów wyjechaliśmy o godz. 6.00.

O godz. 11.00 uczestniczyliśmy we Mszy św. w Sanktuarium Matki Bożej Gaździny Podhala w Ludźmierzu, której przewodniczył ks. Tomasz. Przed Eucharystią kilka słów o historii sanktuarium skierowała do nas siostra urszulanka.

Następnie udaliśmy się do Zakopanego, gdzie był czas wolny na Krupówkach. Zakupiliśmy oscypki, wypiliśmy kawę…, zjedliśmy pstrąga i z niecierpliwością czekaliśmy na ostatni punkt programu...

O godz. 14.30 przejechaliśmy autokarami do Cyrhli gdzie kilka minut po godz. 15.00 wsiedliśmy do kilkuosobowych bryczek i tak rozpoczęła się nasza przygoda na „kuligu” bez śniegu. Każda bryczka była ciągnięta przez dwa konie z dzwoneczkami. Po kilkudziesięciu minutach znaleźliśmy się na polanie w lesie, gdzie już czekało na nas rozpalone ognisko. Tradycyjnie było pieczenie kiełbasy, było pieczywo i ciepła herbatka... Z racji, że było nas bardzo dużo rozpaliliśmy drugie ognisko.

Po zjedzeniu wszystkiego co nam przygotowano, znów wsiedliśmy do bryczek i udaliśmy się do karczmy w Murzasihle, gdzie odbyła się biesiada prze grze góralskiej kapeli. Zjedliśmy zupę gulaszową, bigos oraz pączki i inne specjały (kto uczestniczył, wie jakie :)) – m.in. chleb ze smalcem. Nie trzeba było długo czekać na rozpoczęcie pierwszego tańca! I tak nasza biesiada przerodziła się w zabawę taneczną, której nie było końca...

Po godz. 23.30 wróciliśmy do Kostomłotów zmęczeni, ale bardzo radośni.

ZAPRASZAMY DO GALERII