W ramach comiesięcznego, nocnego czuwania modlitewnego przed Obliczem Czarnej Madonny – w piątek, 4 września 2015 r. – po raz drugi w tym roku – w 60-osobowej grupie na czele z ks. Tomaszem udaliśmy się na Jasną Górę. Nasz dekanat podejmował wtedy modlitwę.

Z Kostomłotów wyjechaliśmy o godz. 17.30. Do Częstochowy dojechaliśmy przed godz. 20.00. Pierwsze kroki skierowaliśmy do Kaplicy Cudownego Obrazu, aby przywitać się z Maryją.

O godz. 21.00 uczestniczyliśmy w Apelu Jasnogórskim, któremu przewodniczył Pasterz Kościoła kieleckiego – biskup Jan Piotrowski. Po Apelu rozpoczęło się nocne czuwanie. Najpierw zostały odmówione trzy części Różańca Świętego, które prowadzili kolejno parafianie z Dymin, Baranówka i Posłowic.

Nasza parafia była widoczna, ponieważ brat paulin podobnie jak w miesiącu maju umieścił nasze logo przed głównym ołtarzem. W ślady za nami poszła także parafia z Kazimierzy Wielkiej.

O północny sprawowana była Pasterka Maryja, której przewodniczył i homilię wygłosił bp Jan Piotrowski. – „Kolejny raz przebywamy na Jasną Górę z naszymi intencjami (...) Nie przynosimy tym razem nałęczy kwiatów, lecz kosze pełne intencji. Poprzez kolejne comiesięczne czuwania, których tradycja sięga 60 lat, chcemy Cię zapewnić Maryjo, że słuchamy Jezusa” – mówił kielecki biskup.

Hierarcha nawiązał do słów papieża Franciszka, który mówił, że „Maryja pragnie, aby dokonała się w nas eksplozja misyjna, eksplozja apostolska, jak w dniu Zesłania Ducha Świętego (...). Każdy z nas ma nieść innym Chrystusa. Wiara umacnia się, gdy jest przekazywana. Czy my o tym wiemy?" – pytał bp Piotrowski.

Po Mszy św. była chwila przerwy i rozpoczęła się Droga Krzyżowa, którą poprowadził ks. prałat Marian Janus – proboszcz parafii św. Stanisława w Kielcach-Barwinku. Następnie parafianie z Podhala odmówili czwartą część Różańca Świętego. Nasze czuwanie zakończyła Koronka do Miłosierdzia Bożego, którą poprowadził ks. kan. Ireneusz Jakusik – proboszcz z Łopuszna.

Kilka minut przed godz. 6.00 wróciliśmy do Kostomłotów.

ZAPRASZAMY DO GALERII