W sobotę, 29 sierpnia 2015 r. prawie 30 osobowa grupa młodzieży z naszej parafii wraz z ks. Tomaszem uczestniczyła w II Diecezjalnej Pielgrzymce Młodych do Zabawy.

Pierwszym miejscem naszego wspólnego spotkania była Wał-Ruda - rodzinna miejscowość bł. Karoliny Kózkówny, gdzie znajduje się jej dom. W niedalekiej odległości od „Gruszy”, przy której Karolina nauczała Katechizmu swoich rówieśników wysłuchaliśmy katechezy wygłoszonej przez ks. prałata Zbigniewa Szostaka – kustosza Sanktuarium bł. Karoliny. Mówił min., że wspólnota, którą staramy się stworzyć z innymi jest możliwa tylko wtedy, gdy zbliżamy się w swoim życiu do krzyża. Każdy z nas jest wezwany do tego, aby dawać świadectwo o Chrystusie, ponieważ doświadczając miłości nie można zatrzymywać jej tylko dla siebie. Czyniąc w ten sposób najlepiej wykorzystamy swoją wolność. Wzorem takiej postawy jest dla nas bł. Karolina. To od niej mamy się uczyć sięgania po Ewangelię, odczytywania Jej na nowo i życia Nią - aby doświadczyć tego o czym mówią słowa: „ Jeśli otworzysz księgę, księga otworzy ciebie”.

Po skończonej katechezie wyruszyliśmy na Drogę Krzyżową przez Wał-Rudzki las, śladami męczeństwa bł. Karoliny. Był to czas refleksji nad własnym życiem, nad tym co dla nas ma największą wartość, co chcielibyśmy „zabrać do nieba” i czy jesteśmy gotowi oddać życie w imię wiary oraz wyznawanych zasad.

Centralnym punktem pielgrzymowania była Eucharystia sprawowana w Zabawskim Sanktuarium pod przewodnictwem ks. bp. Jana Piotrowskiego, który również wygłosił do młodych homilię. Podkreślił w niej, że chrześcijanin nie jest zakorzeniony w świecie. Choć jest wolny, to powinien wykorzystywać ten dar tak jak bł. Karolina- w sposób odpowiedzialny i ze świadomością, że jego ojczyzna jest w niebie. Wskazał, że drogą do świętości jest droga Ośmiu błogosławieństw, które czynią człowieka szczęśliwym.

Po Mszy św. mogliśmy posilić się pizzą w pobliskiej „Stodole”.

W drodze powrotnej wstąpiliśmy do rodzinnej miejscowości ks. Tomasza do Smęgorzowa, gdzie zostaliśmy podjęci przez jego rodzinę bigosem.

O godz. 17.30 byliśmy już w Kostomłotach.

ZAPRASZAMY DO GALERII